Prognoza jak gotowanie

18 lipca 2018 22:55 / Tomek Wojciechowski
„Nie strzelajcie do posłańców” – żartują, gdy mają do przekazania niepomyślne wieści. Czyli takie, które uziemiają pilotów na kolejny dzień. Meteorolodzy, którzy towarzyszą zawodnikom 35 Szybowcowych Mistrzostw Świata FAI mają niezwykle trudne zadanie – jak powiedzieć, że przez najbliższe trzy dni pogoda nie pozwoli na rozegranie żadnej konkurencji?

Na lotnisko do Michałkowa przyjechali na długo przed zawodami. Sebastian Szczurtek i Rafał Lokumski z Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej mają za zadanie przygotowanie prognozy pogody dla szybowników – czyli trudnej, skomplikowanej i bardzo dokładnej. Spotykają się z dyrektorem sportowym Arturem Rutkowski oraz Dyrektorem Mistrzostw Maciejem Całka, którzy w zależności od tej prognozy ustalają zadania na dany dzień. O godzinie 10:00 na odprawie dla pilotów stają przed ponad 130 zawodnikami i mówią: polecicie albo też nie.

37111412_2144153168945470_1909741707629428736_n.jpg

„Na odprawie opisujemy całość pogody, nie tylko to co dzieje się w najbliższej okolicy. Ze względu na zasięg konkurencji szybowcowych, które latają na odległości kilkuset kilometrów, trzeba sprawdzać wszystko, co może się wydarzyć”-  mówi Sebastian Szczurtek. „Uwzględniamy wszystkie czynniki, a głównie cumulusy, których tu wszyscy wypatrują- ile, gdzie i jak wysoko. Do tego temperatura, wilgotność i co się będzie z tym razem działo. Przypomina to czasami gotowanie, kiedy do garnka wrzucamy wiele różnych składników, z których wychodzi danie”.

IMG_0633.jpg

Prognozy dla pilotów przygotowują od dawna, choć przyznają, że tu w Michałkowie ranga imprezy jest bez porównania większa. Dziś ich praca to już nie bieganie z termometrem i probierzem wilgotności, a raczej profesjonalne modele pogodowe, które dobrze oddają prognozy. Czasami jednak wystarczy na takich zawodach 10-20 kilometrów różnicy w pogodzie i może być problem ze startem szybowców.

37301775_479438899167036_4877916562771673088_n.jpg

Lokumski i Szczurtek śmieją się, że wybrali sobie niewdzięczną pracę, bo w Polsce wszyscy się znają na pogodzie, podobnie jak na zdrowiu, piłce i polityce. A pytani, czy mają w instytucie szklane kule do przewidywania pogody, zgodnie i z powagą odpowiadają: „Tak, mamy”. Meteorolodzy z IMGW mają wsparcie w osobie Filipa Borowskiego, kaliszanina, członka Aeroklubu Ostrowskiego. Poniżej na zdjęciu również Rafał Żolik (IMGW), który był obecny w pierwszej części zawodów.

20180712-IMG_9279.jpg

Meteo staff wit CD

Na zdjęciu powyżej od lewej: Rafał Żolik (IMGW), Maciej Całka (Dyrektor Mistrzostw), Sebastian Szczurtek (IMGW), Filip Borowski (AO).

tekst; Arleta Zeidler

fot. Anna Kłopolcka, Tomasz Wojciechowski, Maciej Całka.

Zobacz też

Zadanie 7

Wszystko na jedną kartę, czy lepiej nie ryzykować? Sebastian Kawa nie przespał spokojnie nocy po błędzie w konkurencji 6., podczas której stracił kilka minut do Niemca Jana Omselsa. Łukasz Błaszczyk postanowił, że pomoże Mateuszowi Siodłoczkowi w zdobyciu medalu, a zadaniem ...

Złoto dla Polaków!

Drużynowe złoto dla Polaków i obronione mistrzowskie tytuły. Znamy już wyniki 35. Szybowcowych Mistrzostw Świata w Michałkowie. To była zażarta walka, bo ostatnia kolejka lotów. Dwa dni rozgrywek po trzech dniach totalnej niepogody. Sobota dla wielu zawodników przyniosła sporo niespodzianek, ...

Wyniki

Dziś rozegrano ostatnią konkurencję. Załączamy nieoficjalne wyniki, pełna tabela dostępna na www.soaringspot.com/en_gb/wgc2018pl. Czas protestów mija o godzinie 22:30, potem (jeśli nie wpłyną zażalenia) wyniki stają się oficjalnymi.

Zadanie 6

Zadanie numer 6 udane! Tasksetter znów pozwolił się dziś ścigać. W klasie Club do pokonania były 302 km, klasa Standard musiała oblecieć 330 kilometrów, natomiast klasa 15-metrowa szybowała aż 360 kilometrów. Pogoda początkowo nie była optymistyczna, ale ostatecznie szybownicy napotkali ...

Pucowanie polszczyzny - część 2

Jest zdecydowanie lepiej! Zagraniczni Goście mają sporo czasu na doskonalenie swoich umiejętności w posługiwaniu się polszczyzną. Zostaliśmy zmuszeni wejść na wyższy poziom, żeby nie użyć słowa level. Zobaczcie jak z zakręconymi polskimi słowami radzą sobie: Adam Woolley, Norbert Alin Scarlat, ...

Dobre, bo polskie

Po międzynarodowym wieczorze zorganizowanym pomiędzy sobotnią i niedzielną konkurencją, przyszła pora na tradycyjny wieczór organizatora. Tym razem to Polacy pokazali swoją gościnność. Była zupa, zakąski, kaszanka z cebulką, pyra z gzikiem oraz napoje. Była polska muzyka oraz tańce.