Złoto dla Polaków!

22 lipca 2018 19:13 / Maciej Całka
Drużynowe złoto dla Polaków i obronione mistrzowskie tytuły. Znamy już wyniki 35. Szybowcowych Mistrzostw Świata w Michałkowie. To była zażarta walka, bo ostatnia kolejka lotów. Dwa dni rozgrywek po trzech dniach totalnej niepogody. Sobota dla wielu zawodników przyniosła sporo niespodzianek, ale kilku potwierdziło swoją mistrzowską klasę.

W klasie Club wicemistrzem świata został Tomasz Rubaj, którego wyprzedził tylko Rasmus Ørskov z Danii. W tej klasie Jakub Barszcz zajął 4 miejsce. 

W klasie Standard mistrzowski tytuł zdobył Sjaak Selen z Holandii, drugie miejsce zajął Makoto Ichikawa z Japonii, a trzecie na podium należy do Mateusza Siodłoczka z polskiej reprezentacji. 

I wreszcie to, na co czekali polscy kibice  – Sebastian Kawa i Łukasz Grabowski stanęli na najwyższych stopniach podium w klasie 15-metrowej. Sebastian Kawa po raz 4. z rzędu podniósł w geście triumfu puchar za pierwsze miejsce. 

Drużynowe złoto dla Polaków i obronione mistrzowskie tytuły. Polscy szybownicy po dwóch tygodniach walki zgarnęli wszystko. W niedzielę oficjalnie zakończyły się 35. Szybowcowe Mistrzostwa Świata w Michałkowie.

 

To była zażarta rywalizacja, bo wiadomo było, że sobotnia ostatnia kolejka lotów będzie rozstrzygająca. I tak faktycznie się stało, nie zabrakło niespodzianek, ale też mistrzowie potwierdzili swoją klasę. A polski hymn zabrzmiał dwukrotnie – dla Sebastiana Kawy i dla całej polskiej drużyny.

Stało się to, na co czekali polscy kibice – po długiej, zażartej walce Sebastian Kawa i Łukasz Grabowski obronili mistrzowskie tytuły w klasie 15- metrowej. A walka w ostatniej, sobotniej konkurencji była zażarta, bo na zwycięstwo największą ochotę mieli Niemcy i Francuzi.

„Konkurenci od razu pokazali, co chcą zrobić. Tylko jak się dostałem pod chmurę zaczęli za mną latać i nie odpuszczali. Zdecydowałem się coś z tym zrobić, a ponieważ nie da się ukryć w powietrzu to wylądowałem na lotnisku. Zaczekałem aż wystartuje klasa Standard, wymyłem sobie szybowiec, a Łukasz Grabowski w tym czasie też się ‘zgubił’, poleciał daleko na trasę. Niemcy uznali, że moment jest dobry i odeszli na trasę, a myśmy ich potem dogonili. To było wspaniałe”- powiedział po wygranej Sebastian Kawa.

Tytuł wicemistrza świata w klasie 15-metrowej zdobył Łukasz Grabowski, dla którego jak dotąd to najwyższe osiągnięcie w polskiej kadrze – dwa lata temu na mistrzostwach świata w Benalii zajął 3 miejsce. To były tez drugie mistrzostwa, na których latał w parze z Sebastianem Kawą. Obaj żartowali, że to oznacza dla Grabowskiego znaczny postęp, bo Kawa już się zatrzymał – ciągle tylko miejsce pierwsze i miejsce pierwsze…

„Miałem cel taki zespołowy, żeby zdobyć dwa medale i drugi raz z rzędu się udało. Jeszcze to do mnie nie dociera, schodzi stres ostatnich dwóch tygodni, ale radość jest ogromna”- powiedział wicemistrz.

W klasie Club wicemistrzem świata został Tomasz Rubaj, którego wyprzedził tylko Rasmus Ørskov z Danii. W tej klasie Jakub Barszcz zajął 4 miejsce.

W klasie Standard mistrzowski tytuł zdobył Sjaak Selen z Holandii, drugie miejsce zajął Makoto Ichikawa z Japonii, a trzecie na podium należy do Mateusza Siodłoczka – najmłodszego w polskiej reprezentacji.

„Gdyby przed zawodami ktoś powiedział, że mogę zdobyć 3 miejsce brałbym w ciemno. Jeszcze trudno mi uwierzyć, że mam miejsce na podium. Żal mi tylko, że nie zdobyliśmy medali razem z Łukaszem Błaszczykiem, ale bardzo dziękuję mu za to, że ze mną współpracował, wspierał mnie i razem się uzupełnialiśmy. Jestem bardzo szczęśliwy z mojego wyniku”- powiedział Siodłoczek.

Łukasz Błaszczyk, jedyny z Aeroklubu Ostrowskiego zajął w klasie Standard 5 miejsce:

„To dla mnie bardzo dobry wynik. Nie chcę absolutnie się tłumaczyć, ale w tym sezonie byłem bliski rezygnacji ze startu. Wynikało to z terminów szkoleń w pracy zawodowej, co wymagało dodatkowego zaangażowania. Jednak się udało, dobrze współpracowało się z Mateuszem i jego wynik bardzo mnie cieszy”.

Polska reprezentacja zdobyła również drużynowo mistrzostwa świata, a medal odebrał Jacek Dankowski – kapitan i trener kadry.

tekst: Arleta Zeidler, Tomasz Wojciechowski

foto: Tomasz Wojciechowski

Zobacz też

Zadanie 7

Wszystko na jedną kartę, czy lepiej nie ryzykować? Sebastian Kawa nie przespał spokojnie nocy po błędzie w konkurencji 6., podczas której stracił kilka minut do Niemca Jana Omselsa. Łukasz Błaszczyk postanowił, że pomoże Mateuszowi Siodłoczkowi w zdobyciu medalu, a zadaniem ...

Wyniki

Dziś rozegrano ostatnią konkurencję. Załączamy nieoficjalne wyniki, pełna tabela dostępna na www.soaringspot.com/en_gb/wgc2018pl. Czas protestów mija o godzinie 22:30, potem (jeśli nie wpłyną zażalenia) wyniki stają się oficjalnymi.

Zadanie 6

Zadanie numer 6 udane! Tasksetter znów pozwolił się dziś ścigać. W klasie Club do pokonania były 302 km, klasa Standard musiała oblecieć 330 kilometrów, natomiast klasa 15-metrowa szybowała aż 360 kilometrów. Pogoda początkowo nie była optymistyczna, ale ostatecznie szybownicy napotkali ...

Pucowanie polszczyzny - część 2

Jest zdecydowanie lepiej! Zagraniczni Goście mają sporo czasu na doskonalenie swoich umiejętności w posługiwaniu się polszczyzną. Zostaliśmy zmuszeni wejść na wyższy poziom, żeby nie użyć słowa level. Zobaczcie jak z zakręconymi polskimi słowami radzą sobie: Adam Woolley, Norbert Alin Scarlat, ...

Prognoza jak gotowanie

„Nie strzelajcie do posłańców” – żartują, gdy mają do przekazania niepomyślne wieści. Czyli takie, które uziemiają pilotów na kolejny dzień. Meteorolodzy, którzy towarzyszą zawodnikom 35 Szybowcowych Mistrzostw Świata FAI mają niezwykle trudne zadanie – jak powiedzieć, że przez najbliższe trzy ...

Dobre, bo polskie

Po międzynarodowym wieczorze zorganizowanym pomiędzy sobotnią i niedzielną konkurencją, przyszła pora na tradycyjny wieczór organizatora. Tym razem to Polacy pokazali swoją gościnność. Była zupa, zakąski, kaszanka z cebulką, pyra z gzikiem oraz napoje. Była polska muzyka oraz tańce.